Zostań Zuchwałym! Weź zdrowie w swoje ręce!...

  ,,Choremu nieskończenie łatwiej jest wyobrazić sobie raj niż zdrowie."      Emil Cioran

Pszeniczne szaleństwo.Czy pszenica jest zdrowa? A może szkodliwa?!

2013-11-18 14:14:10, komentarzy: 2

Główny składnik diety białego człowieka, czyli pszenica, raczej nie jest łączona z epidemią chorób psychicznych. Ale badania naukowe wykazały, że jeśli organizm nie toleruje substancji z tego zboża, częściej choruje na zaburzenia neurologiczne i psychiczne.

Pszenica, która jest daleka od bycia łagodną żywnością, w pozostałych badaniach była wiązana ze schizofrenią, CHAD, a nawet z chorobą Alzheimera czy stwardnieniem rozsianym.

Coraz więcej ludzi na świecie zaczyna zdawać sobie sprawę, że pszenica nie jest wcale zdrowa ani nawet obojętna dla organizmu, i dla zachowania zdrowia psychicznego i fizycznego, lepiej byłoby jej w ogóle nie spożywać.

Zagrożenia czyhają

Jednym z najważniejszych zagrożeń w pszenicy, jest aglutynina, będąca w kiełkach pszenicy (WGA) – z kategorii substancji chemicznych: lektyny. Nie ważne, czy pszenica jest gotowana, czy moczona, te substancje chemiczne pozostają nienaruszone. Lektyny, będąc niewielkie i ciężkie do strawienia, gromadzą się w ciele człowieka i sieją w nim poważne spustoszenie. Zarówno w zdrowiu fizycznym, jak i psychicznym i samopoczuciu.

Związek WGA jest neurotoksyną, przenika do naczyń krwionośnych w mózgu, przywiera do osłonki mielinowej, w rezultacie doprowadza do zahamowania wzrostu nerwów – szczególnie ważne u osób cierpiących na choroby zwyrodnieniowe neurologiczne, jak stwardnienie rozsiane i choroby Alzheimera.

Lektyny również niszczą kosmki w przewodzie pokarmowym, tworząc stan zapalny bolesnego jelita. Ponieważ istnieje silny związek między jelitami a mózgiem za pośrednictwem nerwu błędnego, zły stan zdrowia jelit silnie wpływa na umysł, nastrój i zachowanie. Jelito jest również uważane za „drugi mózg”, pompując swe własne źródło dobrego samopoczucia w postaci neuroprzekaźników, jak serotonina. Jeśli normalne funkcjonowanie jelit jest utrudnione, produkcja serotoniny spada i wpływa na stabilność stanów psychicznych.

Tak samo uciążliwe jak lektyny okazują się gliadyny w pszenicy, które są jeszcze gorsze dla osób wrażliwych. Jak donosi GreenMedInfo, badania opublikowane w czasopiśmie Psychiatry, łączą gliadyny z wystąpieniem stanu maniakalnego:

„Związek przeciwciał podczas badanego klinicznego przebiegu manii analizowano przy użyciu modeli regresji. Osoby w stanach maniakalnych miały znacznie podniesiony poziom przeciwciał IgG gliadyny, ale nie inne markery celiakii, na początku leczenia w porównaniu z grupą kontrolną w analizie wieloczynnikowej … Wśród osób z manią, podwyższone poziomy były istotnie związane z ponowną hospitalizacją w sześciomiesięcznym okresie obserwacji”.

Podobnie brzmi badanie przeprowadzone na John Hopkins School of Medicine w Maryland, przyniosło podobne wyniki:

„Osoby z niedawno rozpoznaną psychozą i z różnymi epizodami schizofrenii, które miały zwiększony poziom przeciwciał gliadyny, mogą mieć te same cechy immunologiczne celiakii, ale odpowiedź ich systemu odpornościowego na gliadynę różni się w stosunku do samej choroby celiakii”.

I nie zapominajmy o glutenie, jaki coraz częściej diagnozowany jest jako przyczyna zaburzeń neurologicznych.

„W taki sam sposób, jak góra lodowa celiakii przedstawia iluzję, że nietolerancja na pszenicę jest rzadkością, jest także możliwe, a nawet bardziej prawdopodobne, że pszenica wywiera farmakologiczny wpływ na nas wszystkich. Co odróżnia osobę schizofreniczną lub osobę z autyzmem od zwykłego konsumenta pszenicy? Tylko stopień funkcjonalności, jakim jest on dotknięty skutkami„.

Nawet jeśli nie cierpi na jawną chorobą psychiczną lub nietolerancję glutenową, to byłoby mądrzej zatrzymać się na chwilę i rozważyć niewidoczne konsekwencje spożywania pszenicy. Wtedy zdecydować, czy warto ponosić ewentualne ryzyko dla przyszłego zdrowia psychicznego i fizycznego.

Źródło: http://www.wakingtimes.com/

Źródło polskie: http://wolna-polska.pl/

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Izabela 21:09, 23 lutego 2015

    w tym artykule nie chodzi o orkisz tylko o zwykłą pszenicę , którą jest hybrydą - wybrykiem natury!!!

    Odpowiedz
  • mirek 10:41, 9 stycznia 2015

    To jest oszustwo . Proszę przeczytać książkę św. hildegardy. odżywiamy się pszenicą orkiszową już 6-m-c i czujemy się świetnie. Pozdro

    Odpowiedz

Lista wpisów

Darmowe strony internetowe dla każdego