Zostań Zuchwałym! Weź zdrowie w swoje ręce!...

  ,,Choremu nieskończenie łatwiej jest wyobrazić sobie raj niż zdrowie."      Emil Cioran

Rezygnacja z dezodorantu

2012-03-02 22:34:16, komentarzy: 0

Rezygnacja z dezodorantu

Jakiś czas temu na forum uroda padł temat, który wstrząsnął światopoglądem większości czytających, wywołał burze, dyskusje i kilka lawin obelg.

Temat ten brzmiał : chce zrezygnować z dezodorantu. Autorka oświadczyła, ze ma szczęście nie pocić się zbytnio, ze woli pachnieć dobrymi perfumami niż dezodorantem i do szczęścia on jej niepotrzebny. Dodała jeszcze, ze używanie dezodorantu jest niezdrowe ze względu na związki glinu, a ona stara się ograniczyć stosowanie mocnych środków chemicznych. Proszę, nie mówcie i, ze wszędzie dookoła nas jest chemia- bo to wszyscy wiedzą i jakieś 500 osób tez tej biednej dziewczynie przypomniało. Reakcje większości czytających bardzo ładnie pokazały stopień świadomości ekologicznej i ich otwartość na nowe idee- co zmusza do niewesołych refleksji.

Ale pomińmy je milczeniem. Skąd pomysł na rezygnację z dezodorantu?

Otóż kampania WWF pt. "Detox" w bardzo ładny i łopatologiczny sposób wskazuje nam na potencjalne niebezpieczeństwo, jakie czai się w ilości chemikaliów, z którymi na co dzień musimy się stukać. Chemikalia te przyprawiają nas o niewytłumaczalne bóle głowy, alergie i inne histeryczne reakcje organizmu. W ramach akcji Defox z polskiej strony WWF można sobie ściągnąć plik .pdf , o tym jak ograniczyć ilość tych strasznych chemikali, dokument ten jednak skupia się na naszym otoczeniu a nie na nas.

Autorka kontrowersyjnego tematu na forum- myśląc w tym duchu- zdecydowała się na pozbycie się dezodorantów ze względu na to koszmarne aluminium- a właściwie glin, bo to jest poprawna nazwa tego pierwiastka.

SZKODLIWOŚĆ GLINU

Glin ma ta paskudną właściwość, ze kumuluje się w tkance mózgowej powodując zaburzenia pamięci, koncentracji i równowagi. Uszkodzenia komórek nerwowych są oczywiście nieodwracalne. Kumuluje się też w kościach. Zwraca się uwagę na związek kumulacji aluminium z chorobą Alzheimera i Parkinsona.

 

Glin czai się na nas w folii aluminiowej, proszkach do pieczenia, białej mące, w warzywach hodowanych na zakwaszonych glebach, używany jest jako barwnik spożywczy przy dekoracjach ciast (kolor srebrny)... no i w tych strasznych dezodorantach i sztyftach jako środek zapobiegający poceniu się.

 

Nadmiar glinu prowadzi do zaparć, pocenia się i nudności. Jego odkładaniu się sprzyja niedobór żelaza w organizmie oraz uszkodzenie nerek, gdyż zwykle glin usuwany jest z moczem.

Parlament Europejski uznał, ze dodawanie glinu do jedzenia powinno być zakazane.

 

Czy rezygnować z dezodorantu?

Jeśli ktoś myje się codziennie i nie poci zbytnio- to czemu nie? Po co wprowadzać świadomie więcej toksyn do organizmu,skoro i tak już prawie wszystko nas uczula?

 

http://ecolight.blox.pl/2008/01/Rezygnacja-z-dezodorantu.html

Kategorie wpisu: Warto wiedzieć
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Lista wpisów

Darmowe strony internetowe dla każdego