Zostań Zuchwałym! Weź zdrowie w swoje ręce!...

  ,,Choremu nieskończenie łatwiej jest wyobrazić sobie raj niż zdrowie."      Emil Cioran

Uwaga !!! Niebezpieczne leki …

2012-06-19 21:12:04, komentarzy: 0

W czwartek sąd orzekł, że koncern Johnson & Johnson ma zapłacić 1,2 mld dolarów za bagatelizowanie skutków ubocznych silnego leku antypsychotycznego risperdal. W ubiegłym roku Bayer został oskarżony o śmierć nastolatki, która zażywała tabletki antykoncepcyjne yaz. Za jakie inne leki koncerny płaciły kary lub musiały wycofać je z rynku?

 W czwartek sąd w Arkansas orzekł, że koncern Johnson & Johnson musi zapłacić 1,2 mld dolarów kary za agresywne reklamy, w których bagatelizował skutki uboczne zażywania risperdala stosowanego w leczeniu schizofrenii i zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Lek może powodować m.in. tycie, ospałość czy nawet wylew.

  W sierpniu ubiegłego roku The Journal of the American Medical Association opublikował wyniki badań nad lekiem. Okazało się, że zarówno u tych biorących risperdal, jak i placebo zanotowano, że po sześciu miesiącach od rozpoczęcia terapii 5 proc. zostało wyleczonych, a 10-20 proc. odczuło jakąkolwiek poprawę samopoczucia.


Fot: Wikipedia

 Koncern farmaceutyczny Bayer jest oskarżony o śmierć nastolatki. Amerykanka zmarła z powodu zatrzymania akcji serca. Ponad pół roku temu jej rodzice złożyli pozew przeciwko koncernowi, twierdząc, że śmierć była spowodowana zażywaniem tabletek antykoncepcyjnych yaz.

Adwokat rodziny powołuje się na badania, z których wynika, że stosowanie tabletek yaz (a także pokrewnego leku yasmin) trzykrotnie zwiększa ryzyko występowania poważnych skrzepów krwi. Winny temu jest jeden ze składników tabletek – hormon drospirenon.

Lek nie został wycofany ze sprzedaży. Bayer uspokajał, że każde zgłoszenie działania niepożądanego jest bardzo szczegółowo analizowane oraz że możliwość występowania działań niepożądanych u pacjentek stosujących tabletki antykoncepcyjne jest znana i opisywana przez wszystkich producentów.

Fot. Shutterstock

 

 W listopadzie niemiecki koncern farmaceutyczny Boehringer Ingelheim poinformował, że lek pradaxa stosowany w profilaktyce udaru mózgu był przyczyną 50 zgonów.

Niebezpieczne okazało się długotrwałe zażywanie leku powodujące krwotok wewnętrzny i śmierć. Pradaxa podawana po operacjach ortopedycznych tylko przez miesiąc jako lek przeciwzakrzepowy jest według firmy bezpieczna.

Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta

 

 Mediator, lek dla cukrzyków, był sprzedawany we Francji od 1976 do 2009 roku mimo alarmów lekarzy. Był wykorzystywany również do leczenia otyłości. Dzięki substancji zwanej benflouorex miał obniżać poziom cukru we krwi oraz zmniejszać poczucie głodu.

U pacjentów leczonych mediatorem stwierdzono poważne uszkodzenia zastawek sercowych. Niektórym wymieniano je na zastawki sztuczne, niektórych pacjentów nie udało się uratować.

Fot. Tomasz Wajsprych / AG

 Dokładnie dwa lata temu Johnson & Johnson wypuścił na rynek 135 mln sztuk szkodliwych leków i farmaceutyków dla dzieci. Wkrótce potem okazało się, że lekarstwa zanieczyszczone są bakteriami, a w opakowaniach znajdują się metalowe części.

Po wykryciu błędu firma próbowała na własną rękę wykupić leki, nie informując przy tym Amerykańskiej Federalnej Komisji Leków i Żywności (FDA), instytucji kontrolującej żywność i leki dostępne na rynku.
W styczniu ubiegłego roku w Stanach Zjednoczonych wycofano ze sprzedaży 47 mln leków wyprodukowanych przez koncern Johnson & Johnson. Leki wycofano z rynku, ponieważ w miejscu, gdzie powstały, stwierdzono brak obowiązujących standardów higieny. Linia produkcyjna była brudna i przestarzała. Firma zapowiedziała gruntowną kontrolę wszystkich swoich fabryk i podkreśliła, że usunie wszelkie nieprawidłowości, a o wstrzymaniu sprzedaży tak popularnych leków, jak: tylenol, benadryl oraz sudafet poinformowało hurtowników w całej Ameryce, na Karaibach i w Brazylii. Pierwsze z nich to popularne lekarstwo przeciwbólowe, kolejne to środek antyalergiczny i na przeziębienie.

Zdjęcia: Wikimedia Commons/Katy Warner (montaż)

W 2006 roku wybuchła afera corhydronu produkowanego przez jeleniogórską Jelfę. U dwóch pacjentek, którym zaaplikowano lek, doszło do znacznego pogorszenia stanu zdrowia. W jednej z fiolek odkryto powodującą szybkie wiotczenie mięśni scolinę. Inny pacjent zmarł po zażyciu skażonego medykamentu.

Ówczesny premier Jarosław Kaczyński zdecydował o zamknięciu Jelfy i wstrzymaniu produkcji. Z rynku wycofano pół miliona fiolek leku. Scolinę wykryto w 44 fiolkach corhydronu.

Fot. Paweł Kozioł / AG

 Astronomiczne odszkodowanie to efekt ugody, jaką cztery lata temu zawarł koncern farmaceutyczny Merck z prawnikami, ofiarami oraz rodzinami osób, które zażywały niebezpieczny specyfik.
Vioxx jest niezwykle silnym lekiem przeciwbólowym. Stosowano go m.in. na dokuczliwe zapalenia stawów. Lek po wielkiej aferze wycofano z handlu w 2004 r., gdy okazało się, że brany przez dłużej niż 18 miesięcy może zwiększać ryzyko zawału serca i udaru mózgu.

Przeciwko firmie złożono ponad 27 tys. pozwów.

Fot: nieznane

 Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:
czy niemiecka firma wycofa lek pradaxa
leki powodujące śmierć

źródło: link 

 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Lista wpisów

Darmowe strony internetowe dla każdego