Zostań Zuchwałym! Weź zdrowie w swoje ręce!...

  ,,Choremu nieskończenie łatwiej jest wyobrazić sobie raj niż zdrowie."      Emil Cioran

 UDAR - Wylew krwi do mózgu

WYLEW krwi do mózgu - UDAR mózgu


Zabija w Polsce corocznie około 50 tys. osób, a prawdopodobnie drugie tyle przeżywa udar mózgu, ale zostaje w mniejszym, lub większym stopniu sparaliżowana.

Dla porównania w USA umiera corocznie na wylew około 150 tys. ludzi, ale liczba mieszkańców to około 260 min. Wygląda na to, że małą Polskę stać na ponad DWA razy większą śmiertelność na wylew, niż naszego bogatego sojusznika.


Czy nie jest to interesujące, zastanawiające i przykre. Ponadto Polska przoduje w Europie pod względem umieralności noworodków i w wielu innych prestiżowych medycznych

rankingach . DLACZEGO? Dlatego, że komunizm zostawił nam po sobie taką, a nie inną służbę zdrowia i oświatę. To dzięki OŚWIACIE Amerykanie byli w stanie w ciągu ostatnich 20 lat zmniejszyć śmiertelność na wylew o połowę. Bogu więc dziękuj, że udało Ci się doczytać do tego miejsca, bo jeżeli wyrazisz szczere chęci na naukę i postarasz się ją wykorzystać, to nie zostaniesz jedną ze śmiertelnych ofiar wylewu, a nawet jeśli jesteś mniej zdolny i chętny do pracy, to będziesz miał dużo większe szanse na wyjście z wylewu bez paraliżu.

Jest jeszcze inny czasami bardzo ważny aspekt wylewu do rozważenia. Zdarza się, że żyjemy pod jednym dachem z inną bliską i drogą nam osobą, a nie zdajemy sobie sprawy

ze stanu jej zdrowia. Aż przychodzi dzień w którym zaczyna się z naszym bliskim dziać coś złego. Pomyśl, że to co przeczytasz może uchronić bliską Ci osobę od śmierci lub paraliżu, a ciebie od samotności i...?


Wylew tak naprawdę nie jest chorobą. Wylew jest WYPADKIEM przy pracy spowodowanym nieznajomością instrukcji obsługiwania urządzenia którym jest twój ORGANIZM.

Wyobraź sobie, że Ty oglądasz telewizję, a pod zlewozmywakiem pęsparciały przewód doprowadzający wodę do kranu i całe mieszkanie zostało zalane.

Podobnie ma się z wylewem, który jest powodowany pęknięciem naczyńka krwionośnego w twoim mózgu, co powoduje rozlanie się krwi w jakimś obszarze mózgu powodując jego niedotlenienie. Tego tlenu bez którego twoje komórki zaczynają obumierać i przestają wykonywać swoje funkcje.

Nic dziwnego, że zostają sparaliżowane PROGRAMY za które odpowiada ten zalany obszar mózgu, ale na dokładkę pozostają skrzepy krwi z którymi organizm musi coś zrobić.


Wylew jest więc wypadkiem spowodowanym w jakimś stopniu twoim niedbalstwem, bo

chyba rozsądnym jest sprawdzanie od czasu do czasu przewodów pod zlewozmywakiem, tak jak sprawdzanie stanu zdrowia, ale tanimi naturalnymi metodami. Co o tym sądzisz?

Około 1' udarów jest powodowana zablokowaniem się zakrzepu krwi w zapchanym miażdżycowo naczyniu krwionośnym. Zakrzepy mogą podobno powstawać w głowie, lub w przypadku chorób serca powstawać przy zastawkach i po oderwaniu się zawędrować do mózgu. Aby stwierdzić czy twoja krew nie ma tendencji do tworzenia skrzepów konieczne jest zrobienie badania żywych krwinek pod bardzo silnym mikroskopem na ciemnym tle. Nazywa się darkfield microscophy ang. i nie przypuszczam aby już było w Polsce dostępne.


Jeżeli zapobieganie wylewowi Ciebie nie interesuje to mimo wszystko sugeruję zapamiętanie objawów, które dla osób starszych bez historii choroby serca mogą stopniowo w ciągu kilku dni narastać, lub u osób z osłabionym chorobą sercem wystąpić silnie i nagle:

drętwienia, lub osłabienie kończyn po przebudzeniu,

zaburzenia widzenia,

zawroty i bóle głowy.


Wystąpienie tego typu sensacji powinno być wskazaniem do natychmiastowej akcji ratunkowej o ile zależy Ci na uchronieniu się od paraliżu.


Oficjalne leczenie polega na utrzymaniu oddychania, podaniu antybiotyków, kroplówki i leków: zmniejszające krzepliwość krwi, rozszerzające naczynia krwionośne i zapobiegające tworzeniu się skrzepów. Co do pęknięcia naczynia w mózgu, to medycyna rozróżnia dwie możliwości. Krwotok

mózgowy i krwotok podpajęczynówkowy w którym krew rozlewa się w przestrzeni wypełnionej płynem mózgowo-rdzeniowym znajdującej się między oponami mózgowymi.

Najbardziej niebezpieczny i najcięższy w przebiegu jest krwotok mózgowy, występujący najczęściej u osób z nadciśnieniem. Wylew jest często poprzedzony silnym bólem głowy.


Objawy to:

  • niedowład,
  • utrata przytomności,
  • śpiączka,
  • zaburzenia oddechu,
  • drgawki
  • i prężenia kończyn.

W takim przypadku wskazane jest natychmiastowe odwiezienie chorego do szpitala i podanie tlenu

Wylew podpajęczynówkowy dotyka najczęściej osoby z nadciśnieniem, miażdżycą i po przebytych urazach głowy.

Objawy to:

  • silny ból głowy,
  • wymioty,
  • utrata, lub ograniczenie świadomości,
  • utrata kontroli nad odruchami fizjologicznymi (popuszczanie moczu, itp.).

Czasami gdy krwawienie jest niewielkie objawy ograniczają się do bólów głowy, nudności i niepokoju. W takich wypadkach należy zawsze podejrzewać wylew! Bardzo niepokojące są przypadki, że przyjeżdżający z pogotowia lekarz, albo nie jest w

stanie postawić właściwej diagnozy, albo bagatelizuje objawy i zostawiając jakieś leki spokojnie odjeżdża, chociaż przy dzisiejszym polowaniu na nieboszczyków dla zakładów

pogrzebowych w niektórych miejscach może być trochę inaczej.

Znając naszą służbę zdrowia dojdziesz któregoś dnia do wniosku, że lepiej jest dowiedzieć się jaki jest stan twojego zdrowia, jakie grożą Ci choroby i zaczniesz ZAPOBIEGAĆ.


Oficjalne leczenie polega na utrzymaniu oddychania, podaniu antybiotyków, kroplówki i leków zwiększających krzepliwość, uszczelniających naczynia krwionośne, obniżających ciśnienie.

Oficjalne zapobieganie polega na stosowaniu diety zapobiegającej otyłości i miażdżycy(arterioskleroza), regulacji ciśnienia krwi, kontroli poziomu cukru, kontroli układu krzepnięcia, leczeniu cukrzycy i chorób serca.

Czy TY zapobiegasz? Nie! A oglądałeś film z Julią Roberts pod tytułem Big Mistake. Prawda jest naga ani ja o to nie dbałem, ani Ty o to nie dbasz, ale do CZASU. Zrób sobie przysługę, weź swoje otyłe dzieci do szpitala i pokaż im sparaliżowane osoby, a zaręczam że dużo lepiej będzie się Ci z nimi rozmawiało na palące tematy. Lepsze to niż duży mistake.


Wróćmy jeszcze na chwilę do przyczyn.

Czy wymieniasz filtr oleju w samochodzie? A czy możesz wyjaśnić dlaczego to robisz? A czy wiesz skąd się wzięły takie zalecenia? Co to ma wspólnego?


Otóż jak zaczęto na większą skalę produkować samochody to okazało się, że silniki się w nich zacierają. Wyszło na jaw, że w silniku robią się takie zakrzepy, które blokują dostęp oleju do korbowodów, co powoduje brak smarowania i zatarcie. Aby uniknąć kosztownych napraw gwarancyjnych wynaleziono filtr oleju. Następnie skonstruowano filtry powietrza i paliwa, a czasie gwarancji zmuszono użytkowników do przeglądów i wymiany filtra i oleju. Dzisiaj wymieniasz olej i filtr nie dla przyjemności, ale dlatego że Cię tego nauczono, prawda? Tak samo powinno być z nauką zapobiegania chorobom w szkołach, ale komu na tym zależy, lekarzom, ministrowi zdrowia, prezydentowi, premierowi? Wielu sławnych i majętnych ludzi byłby dzisiaj w zupełnie innej formie, gdyby nauczyli ich ZAPOBIEGAĆ, a teraz to jest już musztarda po obiedzie. Oczywiście nie da się wstawić filtra do wyłapywania skrzepów w twoim krwioobiegu.

Dlatego sugeruję aby twój rząd zlecił wykonanie filmów oświatowych pokazujących procesy powstawania chorób, akcje ratunkowe, sale z chorymi i życie osób sparaliżowanych.

Takie filmy nauczyciele powinni pokazywać już od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Jeżeli Amerykanie poprzez oświatę byli w stanie obniżyć ilość wylewów i śmiertelność przy wylewach o połowę, to nie ma innej drogi, aby to osiągnąć. Ja wiem, że historia, biologia i geografia są bardzo interesującymi przedmiotami, ale czy znajomość ptaszków w Afryce, wypraw wojennych Henryka, czy nazwy kraju w którym meandruje najdłuższa rzeka jest na Boga Ojca ważniejsza od wiedzy o zapobieganiu chorobom.


Ja przypuszczam, że Ty coś w tym kierunku robisz, ale inni.

Każdy myśli, że jest zdrowy i nie interesuje się tym ile lat ma żyć. Ci którzy mieli wylew, to jeszcze na parę sekund przed tym wypadkiem też myśleli, że są zdrowi. Większość się tym nie przejmuje, ale jak zachorują to nagle się okazuje, że chcą za wszelką cenę żyć, znajdują się pieniądze, czas na chorowanie i zainteresowanie wiedzą na temat swojej choroby. Popatrz jak o ich zdrowie zaczynają nagle walczyć ich najbliżsi, a gdzie byli

wcześniej? Dlaczego tak walczą? Czasami dlatego, że człowiek aby żyć musi o kogoś/coś dbać (kota, psa, kanarka) i mieć do kogo się odezwać, bo inaczej umiera straszną śmiercią samotności.

Popatrz ilu jest nieuleczalnie chorych ludzi, którzy już zrezygnowali z życia i chcą, żeby im dano odpowiednie środki i pozwolono odejść, ale dla medycyny jest to niehumanitarne. Nie można pozwolić tym ludziom odejść, bo póki co to są dla nich źródłem dochodów. A co by się stało, gdyby Rząd do każdego opakowania papierosów dołączył ulotkę, że od 2006 roku nie będzie pokrywał wydatków na leczenie chorób związanych z paleniem i osoby z nikotyną we krwi nie będą leczone przez państwową służbę zdrowia. Czy skończyłoby się to łapówkami, czy też za 4 lata nikogo nie można byłoby namówić na papierosa? Czy Rząd zrobi rachunek strat i zysków, czyli ile zarabia na podatku od papierosów, a ile wydaje na leczenie palaczy? Ludzie się dziwią, że Rząd jeszcze nie wpadł na pomysł sprywatyzowania szpitali, przychodni i całej służby zdrowia. Sprzedaliby to wszystko za przyzwoite pieniądze. Podzielili na głowę każdego Polaka, bo przecież wspólnie na te szpitale pracowaliśmy i one są z naszych pieniędzy, a nie rządowych, PRAWDA? I jeszcze niektórym wpadłaby do kieszeni niezła prowizja przy tej prywatyzacji. Wszyscy by się ucieszyli z tych pieniędzy. Spadły by podatki. Ustałyby narzekania. A każdy Polak miałby odłożone te pieniądze na wypadek choroby. Od razu ludzie by przestali chorować tak jak w Ameryce. Nawet umierać jest tam taniej w domu, niż szlajać się po jakiś szpitalach.  Przez socjalizm to się podobno ludzie strasznie rozwydrzyli, przynajmniej tak w Ameryce mówią. Rząd już wpadł na pomysł sprywatyzowania szpitala w Szczecinie, ale się za bardzo nie

obłowił, bo dużo sprzętu medycznego wyparowało i zamiast pieniędzy to jeszcze trzeba wydać na śledczych i prokuratora. Ktoś sobie po prostu sam wziął prowizję w naturze.


Medycyna naturalna ma tylko dwie możliwości:

zajmować się zapobieganiem,

zajmować się rekonwalescencją osób które przeżyły wylew.

Obie sprowadzają się do tego samego, oczyszczania z toksyn i regeneracji (patrz Przyczyny).

Warto wspomnieć, że jakiś czas temu Niemcy zaczęli poddawać ofiary wylewów nowej terapii. Osobę umieszcza się w szczelnej kabinie. Następnie zwiększa się ciśnienie i podaje przez maskę tlen przez określony czas. W ten sposób tlen dociera do wyłączonych (uznanych za obumarłe) obszarów mózgu powodując w jakimś stopniu odżywanie części komórek. W ten sposób następuje w dużym procencie przywrócenie normalnych funkcji organizmu. Rząd Niemiec był w stanie zaoszczędzić z tego powodu około 70% wydatków na rehabilitację osób po wylewach. Czy polska służba zdrowia dysponuje takimi komorami? Czy w związku z powyższym byłoby rozsądne, żeby karetki woziły ze sobą aparaty i butle tlenowe?

Czy osoby u  których stwierdzono zawał leżą pod tlenem?  Czy lekarze o tym wiedzą? Jeżeli jesteś bardzo tym zainteresowany to nie pozostaje Ci nic innego jak zrobić mały wywiad, aby naocznie i nausznie się o tym przekonać. Może się okazać, że na wylew lepiej jest sobie zrobić małą wycieczkę do Niemiec. W Polsce natomiast można gdzieniegdzie znaleźć ludzi oferujących terapie tlenem, ale prywatnie. Może zamiast wycieczki zregenerować sobie organizm?


NATURALNE TERAPIE. W zasadzie będzie Ci trudno znaleźć źródła informacji, które zamieszczę poniżej. Ale szukaj.

Medycyna oficjalna zapomniała o bardzo istotnych czynnikach przyśpieszających wylew.

Są to: stres, wybuch gniewu lub silne upokorzenie.

Czy udało Ci się usłyszeć, jak ktoś w nerwach poczęstował kogoś życzeniem, niech cię nagła krew zaleje. Geneza tego powiedzenia ma swoje źródło właśnie w wylewie, który zalewa krwią mózg. Od dzisiaj zrób sobie przysługę i naucz się załatwiać wszystkie

drażliwe sprawy z najbliższymi i obcymi w pokojowym, jeżeli nie salonowym stylu. Pomocne może być noszenie na piersiach i plecach tabliczki z napisem nie drażnić zagrożony wylewem.

Niby drobne przeoczenie ten STRES, ale nie sądzę, że przystoi ono naukowej jak by się nie nazwala medycynie. Może zrobię z tego doktorat i dostanę Nobla. Uwaga, rezerwuję temat.

Ważne jest NIEDOTLENIENIE powodowane przewlekłym skurczem mięśni szyjnych i ich naciskiem na tętnice. Jeżeli dobrze naciśniemy butem na wąż ogrodowy to woda z niego

tylko kapie. Podobnie się sprawa ma z tętnicami szyjnymi (i nie tylko). Niewłaściwe trzymanie głowy: przy odrabianiu lekcji, przed telewizorem, podtrzymywanie słuchawki ramieniem, powodują przewlekły (stały) przykurcz mięśnia i jego nacisk na tętnice (STRES). Efektem jest niedokrwienie z niedotlenieniem przyśpieszające wapnienie tętnic i odkładanie się na ich ściankach cholesterolu. Wszystko to powoduje dodatkowy stres dla organizmu i bóle głowy powodujące następnie stres emocjonalny. Naturalne terapie, szukaj Przyczyny chorób, stres, niedotlenienie, masaż, itp.



Fragment książki Zdrowie i Uroda Sławomira Nowakowskiego


   

    Warto przeczytać

    Pacjentka po 2 tygodniach klawiterapii.

    Retrospekcja z warsztatu klawiterapii, prowadzonego przez Janusza Kołodziejczyka w Lubsku (wrzesień 2016). Dziękujemy za udział lekarzom, terapeutom, pacjentom, a widzom - za rzucenie okiem na ten arcyciekawy materiał.
     
    Objawy Udaru Mózgu

     Pierwsza Polska Kreskówka Udarowa !

    Darmowe strony internetowe dla każdego